Zagłada Asyryjczyków w Turcji

Udostępnij to:
Share

W roku 1915 rozpoczął się dżihad, ogłoszony w listopadzie 1914 r. przez tureckiego sułtana – przywódcy świata islamu. Dżihad ten trwa do dziś, a poniższe zestawienie ukazuje tylko mały wycinek przerażającej rzeczywistości ludobójstwa w imię Allaha, trwającego od pierwszego napadu Mahometa na karawanę (Nakhla) aż do chwili obecnej.

Poniżej lista wiosek asyryjskich na terenie dzisiejszej Turcji, które zostały zniszczone w wyniku dżihadu, a ich mieszkańcy wymordowani. Dokładna liczba ofiar nieznana.

 

  • Waren Shehir
  • Dirkha
  • Tel Reman
  • Alqsur
  • Bnebil
  • Sheb’een (Qarahasan)
  • Kfar Dis Mamra Koniya
  • Deir az-Zor
  • Ras al-Ain
  • Amid (Diyarbakir)
  • Dara
  • Erzerum
  • Qelleth
  • Hisn Kifa
  • Karboran
  • Arbaya
  • Deir as-Salib
  • Zaz
  • Ain Ward
  • Midyat
  • Khazna
  • Byaza
  • Helwa
  • Beta
  • Kfarza
  • Kabiya
  • Qtrabl
  • Jaruqiya
  • Sadiya
  • Hwar Gaj
  • Deir Mar Aho
  • Mardin
  • Deir az-Zaffron
  • al-Mansuiyya
  • al-Koliya
  • Masarta
  • Pafawa
  • Alsur
  • al-Jazira
  • Nisibin
  • Seirt

W październiku 1914 tureckie wojska wraz z kurdyjskimi ochotnikami wtargnęli i splądrowali asyryjskie wioski regionu Urima.

Początek stycznia 1915 r. przyniósł nowe cierpienia – zniszczono 70 wiosek w Urima, a ludność wymordowano. Dokładna liczba ofiar jest nieznana. „Nie było żadnej ludzkiej siły, by obronić tych biednych ludzi przed dzikimi masakrami. Sytuacja była przerażająca. O północy rozpoczęła się straszliwa ucieczka. Ok. 25 tys. mężczyzn, kobiet i dzieci, Asyryjczyków i Ormian, porzucając bydło w stajniach, cały majątek w domu, cały zapas żywności na zimę, przerażeni, w panice wyruszali w długą i bolesną drogę w stronę granicy rosyjskiej, narażając się na straszliwe trudy pieszej wyprawy przez śnieg i błoto, bez żadnego przygotowania… Widok był przerażający… Wielu starszych osób i dzieci zmarło w czasie drogi” (The Death of a Nation s. 119-120).

„Najnowsze wiadomości podawały, że 4 tys. Asyryjczyków i 100 Ormian zmarło tylko z powodu chorób w ciągu ostatnich 5 miesięcy w niemieckich misjach. Wszystkie wioski w regionie zostały zrabowane i spalone, z wyjątkiem dwóch lub trzech… W Haftewan, wiosce w rejonie Salman, wydobyto ze studni i cystern 750 ciał bez głów. Dlaczego? Ponieważ dowódca dawał nagrodę za każdą głowę chrześcijańską… W Dilman tłumy chrześcijan znalazły się w więzieniach i były zmuszane do przyjęcia islamu” (The Death of a Nation, s. 126-127).

Miasto Urfa (starożytne Urhai) podjęło próbę walki, kiedy otrzymali rozkaz słożenia broni i poddania się Ottomanom i Kurdom. Jeszcze żyły w pamięci wydarzenia sprzed 20 lat, kiedy w dniu 1 stycznia 1895 roku wymordowano w tym mieście ok. 13 tys. chrześcijan (ogólna liczba ofiar akcji z 1985 r. przekracza 100 tys.). Wojsko ottomańskie dowodzone przez dwóch niemieckich oficerów zrównało z ziemią fort Qalaa wraz z mieszkającymi tam Asyryjczykami i Ormianami.

W lutym 1925 r. ponad 60 asyryjskich przywódców było zabranych z misji francuskich. Wśród nich był biskup kościoła Asyryjskiego Mar Dinkha. „Muzułmanie ustanowili zasadę, że pytali swoje ofiary, czy nie chcą zaprzeć się Chrystusa i przyjąć islam, by ocalić życie… Lecz ludzie woleli śmierć niż zdradę swego Zbawiciela! „Nie bójcie się, bądźcie odważni, bądźcie mocni – do przodu! Za chwilę będziemy z Chrystusem!” – tymi słowy pocieszał biskup swoich towarzyszy podróży, która się zakończyła rozstrzelaniem ich wszystkich” (The Flickering Light of Asia, s. 49-51).

25 lutego tureckie i kurdyjskie oddziały zaatakowały wieś Gulpashan, jedną z najbardziej kwitnących wsi w Urmii. Prawie wszystkich mężczyzn zastrzelono, i prawie wszystkie kobiety zgwałcono. 5 marca 1915 r. około 800 Asyryjczyków, jacy pozostali w Salamas (w większości starcy i biedniejsze kobiety), zostało zgromadzonych razem i zmasakrowanych. W kwietniu masakry kontynuowano w Gawar i innych regionach Turcji. Liczba ofiar jest nieznana.

Kiedy w listopadzie 1895 roku uzbrojeni Kurdowie zaatakowali chrześcijan w Tel Mozilt, tureckie władze dwukrotnie stanęły w ich obronie, odpierając ataki i wyciszając zamieszki. Po dwudziestu latach jednak obrońcy stali się napastnikami. Wraz z Kurdami wojska tureckie zaatakowały ok. 600 domostw asyryjskich, a wszyscy mężczyźni w wieku od 12 do 70 lat (475 osób) zostali uwięzieni. Następnego dnia uwięzionych ustawiono rzędami po 4 i rozstrzelano. Po krótkiej dyskusji pomiędzy kurdyjskimi i tureckimi oficerami podjęto decyzję, że dzieci również mają zginąć. Wymordowano w tym dniu ok. 1,5 tys. dzieci chrześcijańskich (Gorgis, Deacon Asman Alkass, Jirah fi tarikh As-Surian, tłum. Subhi Younan, 1980, s. 24). Również w kwietniu 1915 masakry kontynuowano w Gawar i innych regionach. Liczba ofiar nieznana.

Djeudet Bey, zarządca wojskowy Van, zarządził masakrę ludności asyryjskiej w Sairt, której dokonał rękami 8 tys. żołnierzy. Było to centrum diecezji chaldejsko-asyryjskiej, do której należało ponad 30 wsi zamieszkałych wyłącznie przez Asyryjczyków wyznania jakobickiego, nie licząc innych miejscowości, w których Asyryjczycy byli obecni. Poniżej lista miejscowości z podaną liczbą zmasakrowanych Asyryjczyków.

Sairt 2000
Sadagh 2000
Mar-Gourya 1000
Guedianes 500
Hadide 1000
Redwan 500
Dehok 500
Ketmes 1000
Der-Chemch 200
Piros 1000
Tentas 500
Tellimchar 1500
Telnevor 500
Benkof 200
Mar-Cmoune 300
Harevena 200
Der-Mar-Yacoub 500
Bekend 500
Ain-Dare 200
Berke 500
Archkanes 500
Galwaye 500
Goredj 500
Artoun (Altaktanie) 500
Der-Mazen 300
Der-Rabban 300
Charnakh 200
Artoun 1000

(Shall This Nation Die?, pp. 122-123)

Budynki misji francuskiej były schronieniem dla Asyryjczyków w liczbie ok. 6 tys. W roku 1918 mordercy dowodzeniu przez Arshada El Hemayoona wtargnęli pozostawiając przy życiu nie więcej niż 60 osób. Książka The Flickering Light of Asia, s. 184 opowiada szczegółowo, z jakim okrucieństwem mordowano kobiety i dzieci.

Jednak najbardziej przerażają mnie dwie rzeczy. Po pierwsze to, że motorem tych wszystkich okrucieństw, pobudzającym morderców do pastwienia się nad ciałami bezbronnych ofiar, była miłość do Allaha, „miłosiernego i litościwego”. A po drugie to, że Turcja do dziś dnia udaje, że nic się nie wydarzyło.

źródło: aina