Jordania sprzyja chrześcijanom

Udostępnij to:
Share

W morzu nienawiści i prześladowań fundowanych chrześcijanom w ogromnej większości krajów muzułmańskich, Jordania jawi się jako kraj zbliżony do normalności. Jak podaje Radio Watykańskie, w nowych dowodach osobistych Jordanii nie będzie rubryki „wyznanie”. W warunkach bliskowschodnich wpis „chrześcijanin” w dowodzie osobistym oznacza dyskryminację w każdej dziedzinie życia – od rejestracji urodzonego dziecka, poprzez kwestie zatrudnienia, życia publicznego czy spraw sądowych, aż do załatwienia pochówku. Niektórzy krytycy uważają, że w ten sposób Jordania zostaje pozbawiona muzułmańskiej tożsamości, a brak zapisu o wyznaniu i jest niezgodny z jordańską konstytucją, według której islam jest religią państwową. Islam bowiem wymaga wyraźnego oddzielenia „niewiernych” od muzułmanów i nadaje im status „dhimmi” – obywateli drugiej kategorii. Módlmy się, by za takie złamanie nakazów koranicznych i szariatu monarchowie Jordanii nie zostali uznani za niewiernych i zamordowani. Pamiętamy bowiem straszną śmierć pilota jordańskiego spalonego żywcem przez ISIS – najpierw został on uznany przez muzułmański Kalifat za niewiernego.

Również w Jordanii w  mieście Az-Zarka niedaleko stolicy Ammanu