Nauka w Iraku i Turcji: chrześcijaństwo bez chrześcijan

Udostępnij to:
Share

W dniach 4-5 maja 2019 r. w uniwersytecie Salah-ad-Dina w irackim mieście Erbil odbyły się warsztaty naukowe zatytułowane Chrześcijaństwo w Iraku na początku ery islamu. Konferencja miała na celu omawianie ważnych dla chrześcijan zmian w regionie po upadku Imperium Perskiego i wycofaniu się Bizantyjczyków z terenów zdobytych przez muzułmanów (tak jakby naukowcy nie wiedzieli, że Irak istnieje dopiero od 1933 r.). Współorganizatorem był Francuski Instytut Bliskiego Wschodu (IFPO). W prezentowanych referatach odnoszono się do badań archeologicznych oraz dawnych dokumentów chrześcijańskich dotyczącej epoki podbojów islamskich.

Organizatorami warsztatów byli: Kurdyjka profesor archeologii dr Narmin Ali Muhammad Amin oraz panie dr Julie Bonnéric and dr Barbara Couturaud, a gościem honorowym był Konsul Generalny Francji w Erbilu. Uczestnicy byli z Francji (9 osób), po jednej osobie z Niemiec, Włoch i Polski; udział wzięło też 8 Kurdów i 4 Arabów.

Żaden z referujących nie należy do żadnego z Kościołów, z jakich składa się wspólnota chrześcijańska Iraku. Żaden przedstawiciel tych Kościołów nie został zaproszony na to wydarzenie – ani jako słuchacz, ani jako gość, ani jako prelegent. Narodowość asyryjska nie została wspomniana w tytule żadnego z referatów, podczas gdy „Kurdystan” nazwano aż w trzech tytułach. Znowu pojawia się pytanie: czy naukowcy nie wiedzą, że Kurdystan w ogóle nigdy nie istniał jako państwo, ani w tym regionie, ani w jakimkolwiek innym?

W tym samym czasie (2-4 maja 2019 r.) w mieście Hakkari w Turcji została zorganizowana międzynarodowa konferencja z udziałem aż jednej osoby spoza Turcji zatytułowana „Hakkari, miasto graniczne Ery Republikańskiej”. Organizatorami konferencji byli: Naczelna Rada Kultury im. Ataturka, Centrum Badań Historycznych im. Ataturka, Dyrekcja Kultury i Turystyki Zarządu Prowincji Hakkari oraz Uniwersytet Hakkari. Cztery referaty dotyczyły „Nestorian” i „chrześcijańskich mieszkańców regionu Tiari„, ale żaden z nich nie wspomniał o tożsamości etnicznej Asyryjczyków ani ich dziedzictwie kulturowym. Wygłosili je Turcy i tureccy Kurdowie, potomkowie katów, którzy wymordowali asyryjską chrześcijańską ludność Hakkari. Inne referaty dotyczyły podróży i turystyki, sytuacji demograficznej na początku XX wieku, muzyki, sztuki i tańców. Jedyny referat dotyczący Asyryjczyków wygłosił jedyny zagraniczny prelegent – Asyryjczyk z Iraku, który mówił o garncarstwie w Dergni (które znajduje się w Iraku, a nie w Hakkari). Inni naukowcy asyryjscy nie zostali zaproszeni na to wydarzenie naukowe.

Należy zatem ze smutkiem odnotować, że za wyniszczeniem chrześcijaństwa i fizyczną eksterminacją chrześcijan przez muzułmanów idzie naukowe przepisywanie historii i dziedzictwa kulturowego. Póki jeszcze w Europie istnieje możliwość naukowej oceny wydarzeń, takie coś nosi nazwę ludobójstwa kulturowego (cultural genocide). Ale nie łudźmy się, kiedy już zapanuje w Europie islam, zjawisko to otrzyma nazwę „zwycięstwa prawdziwej religii”, kiedy wszyscy już zaczną prawidłowo rozumieć jedynie słuszne nauczanie jedynie słusznej religii.

Jeszcze tak niedawno Polacy byli świadkami takiej nauki i rozumieli aluzje, czynione w dyskusjach nad historią w filmie „Seksmisja”. Czy musimy nadeptywać drugi raz na te same grabie?

Informacja o obu konferencjach naukowych pochodzi ze strony AINA.org

Historia po muzułmańsku: żydowskie rękopisy są dziedzictwem Palestyńczyków

Naukowa polemika z islamem: dwie pracownice uniwersytetu zamordowane

Mocz wielbłąda: atrakcyjne osiągnięcia nauki muzułmańskiej

Wafa Sultan ściera się z mentalnością średniowieczną

Brutalne morderstwo za przykładem Mahometa

Ślady chrześcijańskiej cywilizacji w Arabii Saudyjskiej

Palestyńczycy zniszczyli ruiny kościoła Bizantyjskiego